WSZYSTKIE ZDJĘCIA ZAMIESZCZONE NA TEJ STRONIE(OPROCZ PODPISANYCH INNYM ZRODLEM) SĄ WŁASNOŚCIĄ AUTORA. KOPIOWANIE, PRZETWARZANIE, UŻYTEK BEZ ZGODY AUTORA, ZABRONIONY.





bloglovin



piątek, 30 października 2009

Piękna sama w sobie, ale urokiem często przyćmiewa inne ubrania i ciężko ją z czymś połączyć. Kojarzy mi się z Grecją, tak po prostu. Mogłabym w niej biegać między kolorowymi domkami, siedzieć na murku obserwując mewy lub malować garnki z gliny - taka już jej magia. Przeleżała w szafie długi czas, aż w końcu do kombinacji z nią zachęciła mnie akcja z okazji dnia spódnicy zorganizowana przez Justynę, na której blogu zobaczycie też inne stylizacje zrobione z myślą o tej wyjątkowo kobiecej części garderoby.

buty: New Look | spódnica: SH | t-shirt: Moschino | kurtka: H&M | kolczyki: skrzynia skarbów

foto: Villk

poniedziałek, 26 października 2009

Nie chciałabym pisać więcej o tej stylizacji poza tym, że czasem lubię poczuć się nieco bardziej... magicznie i jakby trochę z innej bajki. Lub po prostu uciec od codzienności. Zaczyna mi trochę brakować tego w sklepach, które są pod ręką, które odwiedza się z przyzwyczajenia. Wzięłam więc trochę materiałów, nożyczki, niezbędną nitkę z igłą i nieudolnie łącząc elementy co chwilę kłując się w palec, stworzyłam coś własnego. Koronkowo-cekinową opaskę, która w mojej stylizacji robiła za naszyjnik. Przeznaczeniem jej jednak była pewna sesja...

Moja twórczość, w jakiejkolwiek formie by się nie przedstawiała, ma jedną wspólną cechę - nigdy nie jest zaplanowana. Nie twierdzę, że to dobrze, że tak być powinno, ba! Zazdroszczę tym co prowadzą dzienniczki sesji i mają w nich notatki, wycinki z gazet, rozrysowane sceny, sytuacje... Czekam, aż moja wyobraźnia będzie na tyle wytrenowana, że pozwoli przemieszczać się w przyszłość i notować emocje. Póki co, daję się im ponieść, gdy chwila trwa.

buty: Gomma | sukienka: J&L Paris /SH | koronkowa bluzka: Hennes /SH | opaska/naszyjnik: handmade | kolczyki: skrzynia skarbów

foto: Sis

Na Oli opaska prezentuje się znacznie ciekawiej i ten efekt cieszy mnie najbardziej. Choć może nie. Bardziej cieszy mnie fakt, że moja Mama zażyczyła ją sobie w prezencie. Kilka moich ujęć:

Opasce, a przede wszystkim całej sesji zorganizowanej przez Bubble Factory można przyjrzeć się na naszym blogu BF.

środa, 21 października 2009

Wybiegi i pokazy mody z pewnością są niesamowitym źródłem inspiracji, jednak gdy raz na jakiś czas przysiądę do ich przeglądania, mam mętlik w głowie. Pomysły projektantów z pewnością są genialne i można z nich czerpać całymi garściami, jednak gdy przeskakuję z jednego do drugiego, ta genialność gdzieś mi umyka i wszystkie stapiają się w jedną... stylizację z wybiegu. Brakuje im unikatowości.

Całkiem inaczej jest jednak z sesjami fotograficznymi. Tam modelki, miejsce, stylistki, a przede wszystkim fotograf tworzą charakter i historię stylizacji. Tak było też w przypadku tej sesji dla Teen Vogue, która stała się dla mnie żywą inspiracją.

Z przyjemnością prezentuję kurkowy dodatek, który otrzymałam od Pellagii, chyba nie muszę pisać jak bardzo bardzo mi się podoba?

buty: Bronx | spódnica: H&M | sweter: Vila /SH | marynarka i kapelusz: SH | broszko-naszyjnik: prezent od Pellagi

foto: Sis

piątek, 16 października 2009

Jesień za pasem, zima tuż tuż, a mi wcale nie jest żal lata. Może tylko trochę letnich stylizacji i dlatego jedną z nich żegnam ciepłe dni. Myślami jestem już przy barwnych liściach lub jeszcze dalej gdybając o zaśnieżonych stokach, bacówce z rozpalonym ogniem w kominku i smaženym syru. Z ulgą rozstaję się z duchotą i upałami. Znacznie większą przyjemnością jest wygrzewanie się pod kołdrą z kubkiem pysznego kakao. Domowe seansy filmowe czas zacząć, polecicie coś ciekawego?

buty: Bronx | rajstopy: Calzedonia | torebka, koszula i pasek: SH | kamizelka: New Look /SH | top: Bershka | spodenki: Vintage

foto: Kudłacz :-)

PS Jakiś czas temu Elle i H&M ogłosiło konkurs na stylizację opartą o obecne trendy, okazało się, że mój kolorowy mix spodobał się na tyle, że zgarnął jedną z nagród.

Bonu z H&M oczywiście już nie ma, jednym z zakupów była sowia koszulka, drugi zakup wkrótce (i jeszcze Villcza torebka na bon się załapała).

poniedziałek, 12 października 2009

Gdy moją na moją skrzynkę dobił pięćdziesiąty mail, wiedziałam, że z wyborem zwycięzców konkursu Think Pink łatwo nie będzie. Miotałam się pomiędzy oceną stylizacji, pomysłem, urokiem osobistym i ogólnymi doznaniami estetycznymi. Postanowiłam postawić jednak po prostu na pierwsze wrażenie, które łączyło każdą z tych cech.

Poniżej zwycięska szóstka, która przechodzi do drugiego etapu. Teraz Wasz los w rękach redakcji Exkluziva i organizatorów akcji Różowa Wstążeczka.

Dziekuję wszystkim, którzy wysłali swoje zgłoszenie i nie chcę, żeby to były słowa rzucone na wiart. Poza samą formą konkursu, wzieliście udział w czymś ważniejszym - wsparliście akcję, która może uratować życie i za to zapewne nie tylko ja Wam dziękuję.

dop.

Zapomniałam o wyróżnieniu. Zdjęcie Jagody wprawdzie nie przechodzi do drugiego etapu, ale postanowiłam je wyróżnić ze względu na uśmiech, który wywołał u mnie jej łaciaty mistrz drugiego planu :) [zobacz je tu]

* * *

Update 21.10.2009 Wyniki konkursu

Miło mi napisać, że nagrodę główną zgarnęła Małgosia, która pojawiła się wśród moich wyróżnionych :) A tu oficjalne wyniki:

Nagroda główna - publikacja w listopadowym numerze magazynu Exklusiv oraz zestaw atrakcyjnych nagród (różowy aparat Coolpix S220, bon o wartości 100 PLN na zakupy w sieci sklepów Orsay, zestaw ubrań Reebok z limitowanej serii z różową wstążką, zestaw kosmetyków Avon o wartości 200 PLN) otrzymuje Małgorzata S.

Przy zwycięskiej stylizacji pracowało więcej osób, o których dostałam informację niedawno, dlatego też dopisuję:

stylizacja i projekt ubrań: Agnieszka Marek
fotograf: Weronika Herrmann
modelka: Małgorzata S.
wizaż: Weronika Gwiazda

Ponadto, redakcja Magazynu Exklusiv zdecydowała się docenić wysoki poziom także innych stylizacji. Zostaną one wyróżnione publikacją  (także w listopadowym numerze magazynu). Ich autorami są: Karolina Słota, Super-Karo, Pellagia, Villk, Aife, Candypoli, Emilia Piotrowska. Twórcy wszystkich opublikowanych stylizacji otrzymają także zestawy ubrań firmy Reebok z serii z różową wstążką.

Wśród wszystkich uczestników zostały wylosowane następujące nagrody:

* różowe aparaty Coolpix S220: Julia, Weronika Panasiewicz, Emilia Piotrowska, Aleksandar Cirlić
* zestawy kosmetyków Avon o wartości 200 PLN: Karolina Słota, Super-Karo, Pellagia, Villk, Aife
* zestawy ubrań Reebok z serii z różową wstążką: Dominika, Enso
* bony o wartości 100 PLN na zakupy w sieci sklepów Orsay: Candypoli, Martyna.

Jako organizatorki pierwszego etapu mogłyśmy z Villkiem spróbować swoich sił również w ostatecznej różowej potyczce i nie ukrywam, że bardzo miło ze strony organizacji, że wszystkich drugoetapowców nagrodzili upominkami.

Gratuluję i dziękuję zarówno uczestnikom za wszystkie zgłoszenia jak i organizatorom za sympatyczną współpracę.

Relacja z tegorocznego Marszu Różowej Wstążeczki -> tutaj.

sobota, 10 października 2009

Podobno modne są zegarki na rękę w ilości więcej niż jeden, do tego ramiona a'la lata 80. i oczywiście styl militarny. Jak się okazało da się to zmiksować w jeden sweterek. Pióra królują w tym sezonie, tak jak i motywy zwierzęce, połączenie tych dwóch rzeczy jest mało odkrywcze, a jakże urocze. Wprawdzie marzy mi się t-shirt z innym zwierzęciem latającym (celowe wyminięcie słowa ptak), ale i sowy darzą ostatnio sympatią wielką (mam też sowi naszyjnik). I bądź tu człowieku niemodnym. Im bardziej robisz sobie jaja, tym więcej trendów łapiesz, zgroza!

Sowy są bohaterkami wielu legend i przesądów, zazwyczaj jednak kojarzą się z ciemnością i nieznanym. Osobiście trzymam się wersji, że sowy to tajemnicze, ale dobre zwierzaki, dlatego wolę wersję o symbolu mądrości i wiedzy.

Prawda?

buty: Converse | spodnie: Bershka | t-shirt: H&M | koszula: SH | czapka: Burton | naszyjnik: Camieu | broszka: skrzynia skarbów

Tak, ja naprawdę mam w końcu przecudownie wygodne buty, w których mogę iść na koniec świata.

foto: Sis

Nie mogłabym nie wspomnieć o cudownej sesji Conte d'hiver do Paryskiego Vogue z września 2006 z nasza rodaczką Marceliną Sową (ha!) i Suzanne Diaz wykonanej przez Marka Segala.

źródło: thefashionspot.com

Jako super-leniuch trendowy już gdybam o kolejnych super-profesjonalnych połączeniach. Może róż z neogotykiem?

PS2 Do godziny 24:00 zbieram zgłoszenia do konkursu Think Pink!

środa, 07 października 2009

Na mojej drodze stanęło kilka dużych miast. W niektórych mieszkałam, inne tylko odwiedziałam. Tu czuję się dobrze, tu macham do obcych ludzi, tu tęcza i szarości są najbardziej kolorowe. I wiem, że prędzej czy później ucieknę w dzicz i zaszyję się w małej chatce, ale póki co, to Wrocław się do mnie uśmiecha, nawet w deszcz.

Marynarka to kolejne lumpeksowe znalezisko. Lubię militarne fasony, a już na pewno w zestawieniu z porządnym materiałem w zgniło-zielonym kolorze.

buty: Bronx | rajstopy: Calzedonia | spódnica: handmade | t-shirt: New Yorker | marynarka: Tuzzi /SH | torebka: SH | czapka: Burton | naszyjnik: Moonari

PS Przypominam o konkursie THINK PINK i czekam na Wasze zgłoszenia do 10 października! A już w sobotę MARSZ RÓŻOWEJ WSTĄŻECZKI. Zanotować i przybyć! :-)

sobota, 03 października 2009

Zasłuchana w Bon Iver uśmiecham się pod nosem po spełnionym dniu. Za mną sesja z szamańską Olą i gdy pobieżnie przeglądałam efekty czułam, że to chyba moja najlepsza. Na pewno najbliższa temu co siedzi w mojej głowie, już niedługo zatracę się w nich całkowicie. Energia z tych zdjęć przesiąknęła każdą komórkę mojego ciała. Po mieście przemieszczałam się tuż nad chodnikami, w duchu tańczyłam. Ludzie się do mnie uśmiechali, baa - nawet machali. Widzę ich twarze przed oczami i myślę, że ta najbardziej przesiąknięta miłością już do mnie jedzie, może być lepiej?

Mam skrzydła.

buty: Deichman | spódnica: SH | pasek i narzutka: Wallis | sukienka w roli bluzki: SH

foto: Villk

Latam.

czwartek, 01 października 2009

Najpierw kilka słów całkiem poważnych. Dostałam propozycję pomocy przy rozprzestrzenieniu informacji o akcji rożowej wstążeczki. Ponieważ nie robiłam juz dawno żadnego konkursu u siebie na blogu, zdecydowałam się na tę formę pomocy, na której WY dodatkowo możecie całkiem nieźle skorzystać.

Zasady:

Konkurs polega na stworzeniu oryginalnej stylizacji ukazującej jedno z wielu odsłon różu. Róż może być delikatny, pastelowy, ale także fluorescencyjny i drapieżny. Liczy się kreatywność i umiejętność zaskakiwania.

Zdjęcia wysyłacie do mnie na maila: aifowy(at)gmail.com do godz. 24:00 10 października - spośród nadesłanych zgłoszeń wybiorę te, które przejdą do następnego etapu, gdzie można wygrać:

* zestawy kosmetyków Avon o wartości 200 PLN,
* różowe aparaty Coolpix L19 firmy Nikon,
* bony o wartości 100 PLN na zakupy w sieci sklepów Orsay + drobne upominki,
* zestawy ubrań Reebok z serii z różową wstążką,
* Nagroda główna: Publikacja zwycięskiej stylizacji na łamach listopadowego wydania magazynu Exklusiv

Myślę, że jest o co powalczyć, szczególnie że kosztuje to niewiele pracy. Łapcie za aparaty!


Tegoroczna edycja Marszu Różowej Wstążki odbędzie się 10 października w Warszawie. Różowa wstążka to międzynarodowy symbol walki z rakiem piersi, a celem wydarzenia jest promocja badań profilaktycznych wśród kobiet oraz zbiórka funduszy, dzięki którym możliwe będą: szeroka edukacja oraz szybka diagnostyka raka piersi w całej Polsce. Marsz od 11 lat organizowany jest we współpracy ze Stowarzyszeniem Amazonki Warszawa Centrum, w ramach kampanii AVON Kontra Rak Piersi. [więcej informacji o kampanii na stronie: AVONkontrarakpiersi.pl]

Koniec powagi.

Gdybym miała wybrać jedno znalezisko lumpeksowe, które dało mi najwięcej radości, byłby to zdecydowanie ten sweter. Jest perełką, czymś absolutnie przedziwnym i jedynym w swoim rodzaju i nie wiem czy bardziej cieszy jego oryginalność, czy mnie po prostu śmieszy.

Zdjęcia dla odmiany późnowieczorne, mieszkaniowe, lampiaste, z wyjątkowym naciskiem na małopoważność całej stylizacji. I tak, jak Ryfka może to i ja wyjdę z nim do ludzi! ;-)

sweter: Malina Wang /SH | spodnie: Bershka

foto: Villk

[która też ma foto na wypasionej pomidorowej ścianie]

Ukrytym i podświadomym przesłaniem tej notki jest: Jesień nie jest taka zła :-)