WSZYSTKIE ZDJĘCIA ZAMIESZCZONE NA TEJ STRONIE(OPROCZ PODPISANYCH INNYM ZRODLEM) SĄ WŁASNOŚCIĄ AUTORA. KOPIOWANIE, PRZETWARZANIE, UŻYTEK BEZ ZGODY AUTORA, ZABRONIONY.









Spytaj o reklamę bezpośrednio.


bloglovin




środa, 10 lutego 2010

Wybierałam między dwoma inspiracjami muzycznymi. Chciałam pisać o tej mocniejszej, ale w połączeniu ze zdjęciami wyglądało by to wręcz śmiesznie. Skupię się więc na spokojnych i prostych melodiach, które pięknie komponuje Bon Iver. Łagodzi obyczaje, wcale nie nudzi i na pewno odrealnia i... upraszcza. Życie, myślenie, potrzeby. Terapia dźwiękami na zmęczone myśli, nadszarpnięte nerwy. I tylko kawałka letniej łąki brakuje, by w chmurach doszukiwać się najdziwniejszych stworów.

koszula/shirt: New Look | spodnie/pants: Bershka | pasek/belt: SH | bluzka/blouse: Promod | buty/boots: Bronx

W podobnym klimacie muzycznym jest również Immanu El, który dzisiaj wystąpi w Bezsenności wrocławskiej. Oczywiście mnie tam nie zabraknie. O ile uda się kupić bilet :)

niedziela, 07 lutego 2010

Jestem w trakcie zdobywania wszystkich płyt PJ Harvey. Kobieta ogień z demonicznym głosem, który przeszywa moje ciało wywołując podniecający dreszcz. Lubię niegrzeczne rockowe dziewczyny, zawsze chciałam być jedną z nich. Skóry, wolność, flanelowe koszule, luźne jeansy, trampki, rozciągnięte t-shirty, niekoniecznie drugs, ale na pewno rock&roll. Mam wszystko, przede wszystkim wolność i szaloną, najwspanialszą miłość, która pozwala na dzikość serca. Nie dajcie sobie podcinać skrzydeł, nikomu.

foto: Sis

buty/boots: Bronx | spódnica/skirt: Vintage z szafy mamy | nerka/bag: studio2deko | koszula/shirt: SH | top: H&M | pierścionek/ring: Orsay | naszyjnik/necklace: Camieu

poniedziałek, 01 lutego 2010

Po przeczytaniu opisu filmu Whip It, wrzuciłam go na sam koniec kolejki 'do obejrzenia', bo historia dziewczynki z dobrego domu, która staje się 'brutalną wrotkarką' nie brzmiała zachęcająco. Rozczarowałam się jednak mile, ponieważ film wcale taki zły nie był. Uświadomił mi w dodatku jak bardzo tęsknię za ciuchowym minimalizmem w postaci luźnego t-shirtu z podwiniętymi rękawkami i czarnymi rurkami. Przy okazji miło było zobaczyć Juliette Lewis, która może wybitną aktorką nie jest, ale ma coś w sobie przyciągającego. Czy to rola w Urodzonych Mordercach, a może po prostu jej dzikość. Nie tylko w filmach, również na scenie. Miałam przyjemność zobaczyć ją jako Juliette Lewis and the Licks, gdy występowała w Krakowie i co tu dużo mówić - dała czadu.

foto: Sis

t-shirt: made by me | pasek/belt: SH | jacket: SH | pierścionek/ring: Orsay

Zbierałyśmy się z Villkiem już od pewnego czasu i w końcu zebrałyśmy się i wystawilyśmy kilka koszulek na sprzedaż. Są pośród nich również męskie, np. moja ulubiona królicza...

Więcej na Sztaludze.

czwartek, 28 stycznia 2010

Aby te zdjęcia powstały pojechałyśmy aż nad morze, do miasta, gdzie na widok żelaznych ptaków w stoczni rozdziabiłam buzię i nie mogłam ukryć zachwytu. Nie będę dziś dużo pisać, cieszę się, że nasza współpraca z dziewczynami doszła do skutku, bo dzięki temu urodziły nam się naprawdę wyjątkowe zdjęcia.

fotografie: Bubble Factory

stylizacje: A&E Vintage Store

modelka: Angelika

make-up: Magda Łach

Efekty całej sesji zobaczycie na naszej stronie, a backstage i inne ciekawostki na blogu BF.

wtorek, 26 stycznia 2010

Gdy po raz pierwszy natknęłam się na biżuterię i ilustracje inspirowane steampunkiem zostałam zaczarowana przez drobne mechanizmy zegarkowe i uskrzydlone klucze. W przyszłości na pewno coś podobnego nabędę, choćby taki przewspaniały zegarek, ale póki co muszę się zadowolić koszulką, którą stworzyłam pewnego wieczoru po odkurzeniu steampunkowej fascynacji.

foto: Villk

t-shirt: made by me | pierścionki/rings: Wallis(brown), Orsay(black) - tak go lubię, że po zgubieniu musiałam nabyć taki sam | mini skirt: z szafy mamy/mum's closet | rajstopy/tights: prezent od mamy/gift from mum | buty/heels: Graceland | czapka/hat: Burton

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 37