|
Blog > Komentarze do wpisu
FAQ, czyli czego jeszcze nie wiesz o aifeZarówno przez maila jak i komentarze, zadaliście mi dużo pytań na przeróżnych płaszczyznach. Na większość z nich odpowiem, niektóre zostaną niewiadomą. Z pewnością jednak dowiecie się czegoś nowego. Postaram się tego posta na bieżąco aktualizować, więc jeśli macie jeszcze jakieś pytania, zadajcie je w komentarzu, odpiszę również tam, ponieważ blox ma ograniczenia długości notek.
Jakim sprzętem robisz zdjęcia? Czy obrabiasz zdjęcia w programie graficznym? Skąd wzięło się aife? Z mitologii celtyckiej. Po prostu spodobało mi się imię wojowniczki z Alby.
Dlaczego wybrałaś dziennikarstwo? Czy te studia są trudne? Jak rozpoczęła się twoja przygoda z fotografią? Co radzisz początkującym? Na swoim drugim blogu stworzyłam kiedyś notkę, gdzie pokazałam trochę pierwszych grafik. Zainteresowanych zapraszam tutaj. Jesteś samoukiem w dziedzinie fotografii czy może kończyłaś jakieś kursy? Nie ukończyłam żadnego kursu fotografii, ale pomogły mi zrozumieć ją wyjątkowe osoby, które podzieliły się ze mną swoją wiedzą. Wspominałaś, że zdarzyło Ci się wystąpić po drugiej stronie obiektywu - czy masz coś w rodzaju portfolio z tego doświadczenia? Przygotowałam małą zlepkę, ale jak już wspomniałam, była to krótka przygoda. Zdarzało mi się później jeszcze pozować znajomym.
od lewej: pokaz Mixera w Poznaniu | fot. Maciek Bodek | fot. Anaaki | baskstage sesji do katalogu Oriflame | fot. Ramza Włosy farbowane czy naturalne? Niezmiennie naturalne. Jaka jest naprawdę relacja między Tobą a Villkiem. Jak się poznałyście? Jesteśmy siostrzanymi duszami, ale nie łączy nas ta sama krew. Poznałyśmy się wiele lat temu przez Internet. Co robiłaś w każdym z miast, w których mieszkałaś i dlaczego przenosiłaś się do kolejnego? W każdym z tych miast szukałam sobie miejsca, przygody, miłości. Zdobywałam doświadczenia, poznawałam nowe. Do kolejnej zmiany motywowało mnie coś na wzór wiatru z filmu "Czekolada". Jak ci się mieszka we Wrocławiu, jaki jest tój ulubiony zakątek w tym mieście? Czy planujesz tu zostać? Zdecydowanie na chwilę obecną jest to moje ulubione duże miasto, ale nie ukrywam, że nawet one zaczyna mnie powoli męczyć. Ciągnie mnie w bardziej odludne miejsca. Nie mam chyba ulubionego miejsca we Wrocławiu, na spacery chodzę w swojej okolicy, na obrzeżach Wrocławia, ale nie ma tu nic ciekawego, po prostu jest ciszej/mało ludzi. Nie, z pewnością nie będę mieszkała tu w przyszłości. Jakiej rasy jest twój pies? Czy sprzedajesz gdzieś w internecie nie używane już ubrania, biżuterię itp.? Jeśli tak to gdzie? Ile masz lat i jaka jesteś? Jaka jest twoja ulubiona ksiązka? "Biegnąca z wilkami" Clarissa Pinkola Estes Które sklepy najbardziej lubisz? Naprawdę nie potrafię odpowiedzieć, nie mam ulubionych. Chociaż jeśli chodzi o sieciówki, to New Look bardzo trafia w moje gusta. Kto jest twoją inspiracją w dziedzinie mody, a kto w ogóle jako osoba? Inspiruje mnie po trochę każdy spotkany na mojej drodze człowiek, który ma coś interesującego w sobie. Jedni mniej, inni bardziej. Co lubisz robić w długie leniwe wieczory? Same banalne rzeczy. Oglądać film z bliską osobą i jeść dużo dobrych rzeczy :) Czy masz jakiegoś ulubionego autora/ulubioną autorkę? Zdecydowanie za mało książek przeczytałam, by móc wybrać jednego autora. Jaka była Twoja ulubiona książka w dzieciństwie? Kamienie na szaniec (czasy szkolne) i Dzieci z Bullerbyn. Uwielbiałam też Harrego Pottera. Kogo z polskich wokalistow/wokalistek/zespołów cenisz najbardziej? (zdjęcia z próby chłopaków z Microexpressions) (do posłuchania wywiad i występ w Radiu Euro) Bardzo podoba mi się również pewien nowy projekt, o którym niestety póki co nie mogę napisać. Twój ukochany zestaw modowy? Który okres w swoim życiu wspominasz najlepiej i dlaczego? Narodziny mojej siostry. Bo była bardzo długo wyczekiwanym szczęściem i urodziła się zdrowa. Skasowałaś swój stary blog? Czy ostał się gdzieś tylko że nie jest aktualizowany? Jak tak to podasz adres? Nie miałam wcześniej modowego bloga, chyba że chodzi po prostu o mojego drugiego, bardziej życiowego, bloga (inexile.wordpress.com), to on niezmiennie wisi w sieci i jest aktualizowany. Jaka byłaś w okresie nastoletnim? Zbuntowana czy raczej grzeczna? Pod koniec liceum chwilami byłam nie do zniesienia, ale moi rodzice to kochane i cierpliwe osobniki i jakoś ze mną wytrzymali pod jednym dachem. Samotny wyjazd za granicę do ciężkiej pracy na szczęście nauczył mnie szybko pokory. Twoje ulubione miejsce? (+ do poczytania) 5 rzeczy które kochasz? Wolność, oddanie, wierność, bliskość, zrozumienie. Czy robisz coś szczególnego w celu utrzymanie zgrabnej figury? W "młodości" uprawiałam przeróżne sporty i byłam bardzo aktywna, przez co nigdy nie miałam problemów z wagą. Gdy poszłam na studia i skończył się sportowy tryb życia, przybyło trochę kg i trzeba było się nieco bardziej pilnować. Nie potrafiłabym być na żadnej diecie, ani odmówić sobie smakołyków. Na szczęście uwielbiam warzywa i to nimi głównie się żywię. Fast foody jadałam od święta, a przeczytaniu pewnych artykułów ("Żywność masowego rażenia") zamierzam odstawić je całkowicie. Unikam chemicznych napojów typu Cola i objadania się na noc. Co jakiś czas uda mi się zmotywować do biegania/kręcenia hula-hopem, oprócz tego rozpoczęłam swoją przygodę ze wspinaniem, a w okresie zimowym jeżdżę na snowboardzie. Jakie miałaś kompleksy będąc nastolatką? A to może być ciekawe. Do chyba 17. roku życia nie odsłaniałam ramion. Wyjście na basen to były katusze, ręcznikiem zasłaniałam nawet kolana, a dłonie chowałam do kieszeni. Czemu? Wstydziłam się strasznie swoich piegów. Dziś je uwielbiam i nie wiem dlaczego miałam z nimi problem. Poza tym przez długi czas nie akceptowałam swojego nosa, potrafiłam obracać się do mijanych na ulicy osób, żeby nie oglądali mnie z profilu. Tak, każda z nas ma swoje paranoje. Ważne by się z nich skutecznie wyleczyć :-) Twój sposób na szczęście? Czy spełnianie marzeń jest możliwe? Unikanie toksycznych osób, trzymanie się tych prawdziwych. Ryzykowanie i ufanie intuicji. Marzenia można realizować, to wcale nie jest trudne. O wiele cięższe zadanie czeka nas później, żeby w nich przeżyć. Jak określiłabyś ewoluowanie swojego stylu na przestrzeni lat? Czym się kierowałaś? Co inspiruje Cię teraz? Jaki jest Twój sposób na odnalezienie swojego stylu? Zaczęło się od dresiarstwa i ignorancji kobiecej garderoby. Byłam chłopczycą, której nie w głowie były fatałaszki. Później era noszenia ciuchów takich jak wszyscy, aż wyjechałam ze swojej mieściny i otworzyły mi się nieco oczy. Stopniowo coraz bardziej eksperymentowałam, aż pogubiłam się do tego stopnia, że nie kupowałam czegoś, bo było fajne, ale dlatego, że było dziwne. Dziś już jest dobrze, wolę mniej niż więcej. Nabrałam dystansu do siebie, a duże miasto bardziej toleruje odchyły od normy. Ile masz wzrostu i ile ważysz? Mam 172cm, a co do wagi, to niestety nie odpowiem, bo tego urządzenia unikam od lat i nie jestem na bieżąco. Wyznaję zasadę błogiej nieświadomości ;-) Wolisz wędrować po górach wiosną/latem czy zimą? Tatry? Bieszczady czy może Sudety? - gdzie najbardziej lubisz się wspinać, wędrować? Jakie szczyty do tej pory zdobyłaś? Zdecydowanie za mało czasu spędziłam w górach, żeby móc się wypowiedzieć. Mieszkałam w ich otoczeniu przez większość życia, ale nawet na Śnieżkę bardziej wjechałam niż weszłam. Wiele za to przede mną. Wspinałam się do tej pory w rejonach Kotliny Jeleniogórskiej, bo to okolice mojego domu. Czy twoje zdjęcia istnieją tylko wirtualnie (w pamięci komputera), czy je wywołujesz? Istnieją głównie w postaci plików cyfrowych niestety. Używasz czasem starych aparatów? Zdarzyło mi się zrobić dwie klisze w życiu. Planuję jednak zakup lustrzanki analogowej, więc powinno być ich więcej. Skąd pomysł na malowanie koszulek? Namalowałam kiedyś jedną na prezent. Z czasem odkurzyłam pomysł, szczególnie, że jest to bardzo przyjemna forma spędzania czasu. Jakimi farbami malujesz koszulki? Czym je utrwalasz? Używam farb do tkanin Fevicryl, a utrwalam przez ciepło, czyli żelazkiem. Prowadzisz kalendarz i żyjesz zgodnie z zapisanym planem, czy po prostu co przyniesie dzień? Planuję kalendarz pod kątem zleceń, poza tym trzymam się zasady Carpe Diem. Przełomowy moment w Twoim życiu? Rzucenie pierwszych studiów. Lek/recepta na smutki i doły? Jednego środka na to nie ma, a czasem wręcz warto się im poddać, by docenić to co przyjdzie po nich. Co byś robiła, gdyby nie fotografia? Dawała sobie radę, tylko z mniejszą satysfakcją.
Z tego miejsca chciałam podziękować wszystkim swoim czytelnikom za każde miłe słowo, które od Was przeczytałam. Jesteście wspaniałą publicznością, która nie tylko ogląda obrazki, ale i wnika w słowa. Życzę Wam sił do walki z monotonią, byście mogli realizować i wytrwać w swoich marzeniach. środa, 12 maja 2010, aifowy
TrackBack
Komentarze
2010/05/12 15:47:45
Miło się czyta, nie mogłam się oderwać i chciałam wiedzieć więcej! Podobał mi się ten fragment o unikaniu toksycznych ludzi. Niby proste, ale zdałam sobie dzięki temu z czegoś sprawę!
Pozdrawiam z uśmiechem! :)
Gość: Panna Flo, adsb53.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/12 16:34:29
fajnie było czytac te wszystkie odpowiedzi :)
Gość: Damaris, hht22.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/12 16:41:45
Od jakiegoś czasu regularnie odwiedzam Twojego bloga. Myślę, że jesteś bardzo interesującą osobą, z własnymi poglądami i pomysłami na życie. Ciekawie piszesz o sobie. Bardzo podoba mi się twój styl ubierania się, niektóre stylizacje są podobne do moich własnych może dlatego;) Ja też lubię różne zajęcia artystyczne, aktualnie maluję, tworzę grafikę kom w AP i próbuję robić zdjęcia. Niestety jak na razie na bardzo słabym poziomie;p
Gość: anonim, ablu38.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/12 17:51:22
chciałam zapytać jeszcze o twojego kolczyka?
2010/05/12 17:54:14
bardzo fajnie się czytało, wydajesz się być osobą miłą i bardzo sympatyczną, chyba nie da się Ciebie nie lubić;)
pozdrawiam, maryla
Gość: łOla, bqh96.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/12 18:05:55
wspomniałaś o samotnym wyjeździe za granicę do pracy... bardzo ciekawi mnie gdzie wyjechałaś i jaka to była praca? ;)
2010/05/12 18:42:05
fajna czytanka, sporo sie dowiedzialam :)
jakie to były te pierwsze studia? :
Gość: C., public58700.xdsl.centertel.pl
2010/05/12 19:43:36
tak normalnie, bez nadęcia i wielkich słów - fajna i mądra z Ciebie kobieta :)
Gość: Ewka, 77-255-161-247.adsl.inetia.pl
2010/05/12 19:54:01
Przepraszam za śmiałość : czy masz chłopaka ?
Gość: , aciv138.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/12 20:43:17
jakie były Twoje pierwsze studia?:) te, które rzuciłaś.
Gość: serwantka, acat180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/12 21:01:57
To miejsce odkryłam całkiem niedawno. Lubię tu zaglądać, bo bardzo inspiruje i to nie tylko pod względem mody, ale i życia. Wszystkie Twoje słowa o marzeniach sprawiły, że wreszcie uwierzyłam w moje własne. Dziękuję. Serwantka.
Gość: carrie, 188.33.64.5*
2010/05/12 21:07:42
Skoro podobał ci się film "Czekolada", to na pewno przypadnie ci do gustu także książka pod tym samym tytułem, więc polecam. Ślinka cieknie :)
pozdrawiam 2010/05/12 21:44:54
Jakże miło czytało mi się to co napisałaś.Jesteś naprawdę jedyna w swoim rodzaju.Pięknie.Serdecznie pozdrawiam Agnieszka
Gość: Pleple, chello089078102062.chello.pl
2010/05/13 00:10:08
Miło było to przeczytac, jesteś taka... prawdziwa. Ostatnio coraz rzadziej spotykam takich ludzi, miło mi więc znaleźc kogoś takiego chocby i w sieci. Tak trzymaj! Pozdrawiam!
Gość: ona, chello087206046016.chello.pl
2010/05/13 12:36:02
hmm wstydziłaś się nosa ? dlaczego jeśli można zapytać ? :)
ja mam nos typowo orli i zupełnie mi nie przeszkadza :) 2010/05/13 16:45:07
Rzuciłam kosmetologię, a do pracy wyjechałam do Anglii, gdzie pracowałam w fabryce plastiku.
Pozdrawiam i dziękuję za miły odbiór tego całego FAQ :)
Gość: fi j, ip-39-167.zax.pl
2010/05/13 17:27:47
pierwszy raz, gdy Cię odkryłam w necie, miałaś fryzurę na Mia Wallace, a teraz sobie przypomniałam dzięki tym zdjęciom i kurczę no... tak Ci było obłędnie :D
(nie ujmując nic obecnemu wyglądowi)
Gość: Sowa corka piekarza, 82-160-49-35.tktelekom.pl
2010/05/13 19:18:04
Czytasz Hłaskę?
Na Twoim drugim, tym bardziej osobistym blogu, zauważyłam kilka cytatów z jego utworów. Nie jestem szafiarką, bloga też nie mam, ale uwielbiam, ba - po storkroć uwielbiam czytać Ciebie i Villka. 2010/05/13 21:42:16
bardzo fajnie piszesz o fotografowaniu sercem i nienaśladowaniu nikogo. mądrze powiedziane.
no i zdjęcie aife w bialych skarpetkach i dresiku (?) mnie rozczuliło :) 2010/05/13 21:59:21
Cudaku, moja super feszyn stylizacja jest na miarę vogue, białe skarpety to hit nadchodzącego sezonu ;)
2010/05/13 22:00:53
Sowo, zdarzyło mi się przeczytać parę jego dzieł, przypadł mi do gustu muszę przyznać.
2010/05/14 10:53:44
z pewnoscia zrodza sie teraz kolejne setki pytan na temat faqu:)
fajna nazwa kosmetologia;) nie wiedzialam ze to sie tak nazywa:))
Gość: domis, 116.180.rev.vline.pl
2010/05/14 16:00:03
a ja lubię Twoje stare zdjęcia :) kiedyś pamiętam, że zabrałam Twoje zdjęcie kociaka na swoją tapetę, ale po formacie mi zaginęło. no i jeszcze zdjęcia z Paulinum. albo chociażby to, które dostałam od Ciebie na urodziny. bo z marzeń nigdy nie można rezygnować :)
Gość: Screw, cuc75.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/14 19:30:38
Chciałam napisać, że wydajesz się być niezwykle sympatyczną i inteligentą osobą. Zaintrygowała mnie Twoja sesja do Oriflame'u, mogłabyś pokazać zdjęcia, które zostały umieszczone w katalogu? I co wcześniej studiowałaś?
Gość: anais, acrm172.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/14 20:42:22
Szukam bezskutecznie czerwonej pomadki, dokładnie takiej, jaką czasami nosisz, a mam podobny odcień karnacji do Twojej. Czy pamiętasz może producenta i numer?
2010/05/14 22:07:48
Na tym zdjęciu z grzywką przypominasz mi ume thurman z pulp fiction :)
Fantatsyczny kameleon był z Ciebie :) fajnie jest się dowiedziec o Tobie tak wielu nowych rzeczy :) 2010/05/18 20:32:00
Bardzo miło się czyta i ogląda Twojego bloga.
Jeśli mogę do dołączę jeszcze jedno pytanie, Jaka pora dnia (światło) jest dla Ciebie najlepsza na sesje?
Gość: Aga, host-87-99-60-19.lanet.net.pl
2010/05/21 13:19:15
Miło się czytało. Szkoda natomiast że z rzeczywistością to ma niewiele wspólnego... . Widać że kreacja internetowa to Twoja mocna strona. :)
Pozdrawiam serdecznie z I.LO :))) 2010/05/21 16:04:29
Jakoś nie kojarzę, żeby w moim bliskim otoczeniu była Aga, za czasów licealnych również, no ale z pewnością jesteś wyśmienitym obserwatorem :) Pozdrawiam również.
Gość: , bsh179.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/24 21:41:26
Imię uroczego owczarka belgijskiego ? :) Pozdrawiam Emilka
Gość: biedron, staticline10636.toya.net.pl
2010/05/31 21:33:05
czy ten nikon d700 kosztuje ok. 7tys.?
Gość: biedron, staticline10636.toya.net.pl
2010/05/31 21:38:48
Pierwszy szok minał :-)) czy możesz polecić jakąś inną lustrzakę?z góry dziękuje :-)
Gość: namaste86, th237037.ip.tsinghua.edu.cn
2010/06/08 14:35:37
Pozytywna energia plynie od Ciebie :) Tak trzymaj!
p.s. Jestem z Twich terenow - mieszkam w Lubaniu.
Gość: Lilianna, dgw81.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/01 12:39:24
Mam nadzieję, że można jeszcze zadawać pytania :)
moje jest związane z kotami, które jak wyczytałam macie. Od zawsze wychowuję się ze zwierzętami, teraz idę na studia i nie wyobrażam sobie życia w bloku bez kota czy psa. Wybór padł na kota, ale zanim go nabędę (a raczej jak to bywa, on nabędzie mnie:)) chciałabym się dowiedzieć ile tych kotów macie, jak znoszą życie w mieszkaniu, czy wybrałyście jakąś rasę która lepiej znosi życie w mieście, czy macie może dachowca? Ile kosztuje utrzymanie kota i czy koty lubią podróże ( bo Wy dużo podróżujecie, a i ja będę wracała co jakiś czas w rodzinne strony). Pozdrawiam, L. 2010/08/31 10:47:30
świetny tekst, chciałoby się, żeby wszystkie wywiady w polskiej prasie tak wyglądały.
Pozdr,
Gość: enem., aarf180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/14 22:01:44
Droga Afi;)
nie chciałabyś pozbyć się swoich pięknych bucików?;D i odsprzedać ich? dokładnie to teeee aifowy.blox.pl/resource/mickey_kills_a_teddy_bear2.jpg pozdrawiam mocno! 2010/12/13 10:40:42
Imię psiaka to Dragon, a obecnie nasza rodzina powiększyła się o sznaucerka miniaturkę o imieniu Zuzia.
Biedron, nie wiem jak obecnie, ale coś w tych okolicach. Lilianna, miałyśmy dwa kotki, jeden Ani i jeden mój. Mieszkały ze sobą prawie dwa lata i nie było problemów większych, czasem się ganiały i wkurzały na siebie, ale jak to w rodzinie :) Oba są dachowcami przygarniętymi z przytuliska dla kotów. Utrzymanie kota, hmm obecnie mając jedną kotkę, robię zakupy w sklepie internetowym na ok 100zł i jedzenia i żwirku starcza mi na mniej więcej też miesiąc/dwa. Myślę, że jak się kupuje rzeczy na zapas w większych ilościach, to utrzymanie nie jest takie drogie. Nasze koty nie przepadały za podróżowaniem, miauczały dość intensywnie, jednak poza dźwiękowymi niedogodnościami, nic się złego nie działo. |
Czasami mam ochotę schować głowę w piasek. Wolę dzielić się uśmiechem niż radami.
Kogo zaliczasz do swoich PRZYJACIÓŁ?
Przyjacielem się nie jest, na miano przyjaciela pracuje się całe życie.
Ulubione filmy?
Man on wire, Girl Interrupted, Noi Albinoi, Into the wild, ... i pewnie wiele innych, w o których teraz nie pamiętam.
Jaki polecisz aparat na początek?
Na początek każdy aparat jest dobry. Obecnie lustrzanki są tanie, a dają zadowalające efekty. Z czasem, jak już dowiesz się czego oczekujesz od swojego sprzętu, można będzie go wymieniać na lepszy.
Ulubiona potrawa?
Chyba każda podana do łóżka.