|
Blog > Komentarze do wpisu
Ho-ho-hoZ przyjemnością informuję, że pojawiła się na horyzoncie nowa wspaniała szafa-i-nie-tylko, otóż Villczyca założyła bloxa. Ania a'la Aniazielonowzgórzanka z pewnością uzależni swoim słowem i wdziękiem osobistym, czego dowód znajduje się poniżej :-)
Mikołaj w tym roku przemknął niezauważenie - bez prezentów pod poduszką, bez rodziny za ścianą, nawet bez śniegu. Wszystko to jednak nie sprawiło, że 6 grudnia był zły, baa... był cudowny. Z dnia na dzień przekonuję się o tym, że każdy dzień, nawet poniedziałek, może być... lepszy. Wystarczy, że ma się odpowiednią osobę u boku, do której zawsze można się przytulić lub po prostu posmyrać stopą grając w klocki na komórce. ![]() Duch Świąt w tym roku nie jest moim prześladowcą. Nie cisną mi się na język brzydkie słowa, gdy pomyślę o przedświątecznej bieganinie, porządkach, awanturach w kuchni i przymusie ubierania choinki. Teraz, po raz pierwszy od dawna, nie mogę się tego doczekać. I tylko kłótnie kuchenne zamienię na przytulenie i ciche 'Kocham Cię Mamo' szepnięte na ucho. wtorek, 09 grudnia 2008, aifowy
TrackBack
Komentarze
2008/12/10 08:23:10
uwielbiam Twojego bloga,,,no i bardzo Ci zazdroszczą że masz taką wilczycę,wspólna pasja z ukochaną osobą ,to jest szczęście.ja w pisaniu bloga nie mam wsparcia koleżankowego:)) A siostrzyczka to sama słodycz,brak słów!
2008/12/10 20:02:47
oo:) musze do niej zajrzec:)
ale jak kateczka bożonarodzeniowa :) to dopiero mikołajka z tej małej - pierwsz klasa! :)
Gość: nika0804, acou230.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/26 22:30:19
Villczyca założyła bloga,później uzależniła mnie od swojego słowa,a teraz zastrzegła do niego dostęp:(
Co mam począć,jak żyć dalej? |
pozdrawiam !