|
Blog > Komentarze do wpisu
Zara jesień/zima 2008Nie wiem, czy mnie bardziej chwycili za serce tekstem, że inspirację czerpano od wróżek, czarownic i nimf wodnych, czy stylizacją inspirowaną rosyjskim folklorem. Tak czy siak, mnie w garści mają i szczerze mówiąc - boję się wchodzić do Zary, szczególnie, że dziś dzień wypłaty. Ps. Fajne te buty z frędzelkami, nie? ;-) Moje faworyty z kolekcji:
![]() środa, 10 września 2008, aifowy
TrackBack
Komentarze
morven
2008/09/10 10:04:49
Możesz spokojnie wejść do Zary. Niczego z nowej kolekcji jeszcze tam nie ma.
Gość: Daria, iak204.internetdsl.tpnet.pl
2008/09/10 11:44:26
nie ma niczego z nowej kolekcji w sklepie? juz od miesiaca jest nowa kolekcja
2008/09/10 12:13:19
Tak mi się właśnie też wydaje, że już jest ta kolekcja w sklepach.
Ps. Ten wieelgaśny sweter mnie kusi, żeby wykorzystać jedną z moich sweterkowych lumpeksowych zdobyczy do stylizacji - pomyślę, pomyślę ;-) 2008/09/10 13:13:18
Byłam w Zarze w ostatnią niedzielę. Jest nowa kolekcja, oczywiście. Ale nie ta. Zaraz wprowadza nowe rzeczy na wieszaki bardzo często. Nie ma tak, że jest kolekcja wiosna-lato i kolekcja jesień-zima. Więc oczywiście nie dam sobie nic uciąć, ale zdaje mi się, że akurat tych ciuchów tam nie widziałam.
2008/09/10 14:07:20
Zara w każdej ze swoich kolekcji ma coś takie, że gdy to widzę to myślę "muszę to mieć' :)
2008/09/10 20:47:55
Kupiłam w końcu inne, z frędzelkami nie widziałam. Jutro prawdopodobnie pokażę ;-)
Gość: Daria, iak204.internetdsl.tpnet.pl
2008/09/10 21:53:14
nie wiem jak to jest w Zarze z wprowadzaniem towaru, ale pracuje w Orsay i wiem, ze calej kolekcji nie daje sie od razu, wiec nic dziwnego, ze to co jest na zdjeciach nie jest jeszcze w sklepach, zreszta tez wiem, ze czasem w Warszawie cos w sklepie cos jest a np. w Gliwicach nie ma, taka metoda tych sklepow... trzeba zagladac co jakis czas a przez to wiecej kupowac niz sie planowalo ;P
2008/09/11 09:36:02
a mialam oszczedzac:D a cala kolekcja ze zdjec jest w moim stylu, trzeba bedze zobaczyc jak na zywo sie prezentuje:)
2008/09/11 11:34:21
super rzeczy;D. Zara przez ostatnie pol roku spadla z pierwszego miejsca moich ulubionych sklepów, ale moze teraz znowu "podskoczy";)))).
2008/09/11 11:39:09
Pamiętam jak byłam zafascynowana Zara trochę lat temu. Nie mieszkałam wtedy jeszcze w dużym mieście i wchodziłam 'popodziwiać' zarowskie ciuszki raz na jakiś czas jak wpadałam do Wrocławia na zakupy. Pamiętam to przeświadczenie jakie miałam w głowie: 'Kiedyś będę bogata i będę się ubierać w Zarze'. Jak się okazało bogatym być wcale nie trzeba, tylko przygłodzić się czasem trzeba, hehe.
Ach no i oczywiście wcale nie tak długo po tej fascynacji przyszedł czas kiedy Zara straciła prestiżową pozycję u mnie. Popsuła się ciuchowo i w ogóle nie wywoływała u mnie stwierdzenia 'ach jakie piękne.' No, ale... wraca!
Gość: Daria, kosciuszki.techmedia.com.pl
2008/09/11 11:56:38
a tak wracajac do butow, to zawsze jak jestem w Zarze mam ochote kupic wszystkie... uwielbiam buty z Zary :D
|